Przechodzę na czerwonym!

Miasto Kraków - Przechodzę na czerwonym!

Miasto Kraków
sobota 30.6.2018
Z 13:00 Do 16:00
Miasto Kraków
PolandKrakówRynek Główny 131-051
Pokaż na mapie
13743 Uczestnik
Przejście przez PUSTĄ ulicę na czerwonym świetle nie jest czynem szkodliwym, ani krzywdzącym kogokolwiek. Taki sposób pokonania ulicy, oczywiście na własną odpowiedzialność i przy zachowaniu ostrożności, powinien być natychmiastowo zdepenalizowany, czyli nie być karany mandatem.

Obecne przepisy pozbawione są sensu, pozwalając pieszemu przejść na własną odpowiedzialność przez ulicę w przypadku gdy nie ma tam przejścia dla pieszych, ale zabraniają w przypadku gdy przejście istnieje, ale widać czerwony światło.

Zanim podejmiecie polemikę, przeczytajcie argumentacje w załączonym poście - to uchroni Was od powtarzania tych samych, obalonych już dawno kontrargumentów.

Przy okazji powtarzamy cierpliwie po raz kolejny wszystkim, którzy wypisują bzdury na temat rzekomego zagrożenia dla pieszych bądź kierowców:
1) chodzi o przechodzenie na czerwonym gdy nic nie jedzie - nie wówczas, gdy ktoś nadjeżdża
2) wszelkie związane z tym rzekome problemy byłyby obecnie problemami na 90 proc. polskich dróg - w Polsce bowiem JUŻ TERAZ MOŻNA PRZECHODZIĆ NA WŁASNE RYZYKO NIEMAL WSZĘDZIE (wszędzie tam, gdzie nie ma przejścia w odległości 100 m). Każdy kto twierdzi, że zaprzestanie karania za przechodzenie na czerwonym gdy nic nie jedzie jest niewłaściwe, jednocześnie musiałby być zwolennikiem zakazania przechodzenia przez ulice niemalże wszędzie. Dotyczy to WSZYSTKICH argumentów przeciw (rzekome problemy: z OC, określenia kiedy nic nie jedzie, zbyt wielkiej wiary w ludzi, stwarzani zagrożenia dla kierowców, problemu odpowiedzialności karnej w przypadku wypadku itd.).
Pop Title
Pop TextPop Button1Pop Button2

Okaż trochę miłości.

Daj nam się podoba!

Dziękuję.

Jak co chcesz pomoc dużo.

Dziękuję.