Na lewo patrz! Trekking nad Lago di Garda

Weekendowewyjazdy.pl - Na lewo patrz! Trekking nad Lago di Garda

Weekendowewyjazdy.pl
sobota 28.4.2018
Z 20:00
niedziela 6.5.2018
Do 23:00
Weekendowewyjazdy.pl
PolandBielsko-Biała43-300
Pokaż na mapie
4 Uczestnik
Włoska majówka aktywnie 28.04 (dzień wyjazdu) – 06.05 (dzień powrotu) 2018r



Będzie trochę czytania, ale dzięki temu znajdziecie tu odpowiedzi na większość Waszych pytań

Kiedy? - Wyjazd 28.04.2018r wieczorem, około 20.00-21.00

Skąd? Z Bielska-Białej

Gdzie jedziemy? Włochy (północny rejon Lago di Garda)

Czym jedziemy? Bus 8 osobowy

Kiedy wracamy? 06.05.2018r - niedziela w nocy

Pokaż więcej

Gdzie śpimy?
Rezerwujemy normalne noclegi (apartament, dom, pensjonat etc.), czyli tam gdzie jest wygodnie, gdzie każdy ma swoje normalne łóżko, jest prysznic, można bezpiecznie zostawić swoje rzeczy i jest normalny aneks kuchenny lub kuchnia, w której można przygotować sobie jakieś dobre jedzonko :)
(UWAGA - łóżka często są 2 osobowe. Nie szukamy księżniczek i książąt, które chcą mieć pojedyncze wygodne łoża, bo to nie ten pułap cenowy. Trzeba się nastawić, że śpimy z drugą osobą - czasem przeciwnej płci, w zależności od tego, kto się zgłosi na wyjazd).

Ile trzeba zainwestować w taki trip? 230€ i w tym jest już wszystko bez wyżywienia (czyli paliwo, bus, winiety, parkingi, noclegi).
Wyżywienie we własnym zakresie. Wejścia do muzeów i innych atrakcji - również we własnym zakresie.

Jak wygląda plan wyjazdu?

1. Sobotni wieczór pakujemy się do auta i w drogę
2. Niedziela – (późne) rano jesteśmy na miejscu. Zakwaterowanie, chwila odpoczynku i na miasto (Werona)
3. Poniedziałek – pierwszy trekking. Idziemy i robimy nieziemskie foty :) Wieczorem mała integracja, jeśli nie padniemy ;)
4. Wtorek – nogom trzeba dać odpocząć, czyli czas wolny (leniuchowanie, zwiedzanie okolicznych atrakcji)
5. Środa - rano się pakujemy i wyruszamy na kolejny szlak. Powrót popołudniem, a jeśli nie padamy na pysk – wyjazd na kolację w niedalekie okolice.
6. Czwartek – czas absolutnie dowolny, co nie oznacza wcale gnicia w łóżkach; do ustalenia z grupą.
7. Piątek – trzecie i ostatnie wyjście w góry, czyli nieziemskich widoków ciąg dalszy. Po powrocie posiłek i pakowanie.
8. Sobota - w godzinach porannych (około 7-8) wyjazd w kierunku Słowenii do miejscowości Bled (pobyt z noclegiem; w planie m. in. Wąwóz Vintgar)
9. Pobudka, pakowanie, śniadanie i przed południem ruszamy w kierunku Polski. Na miejscu będziemy późnym wieczorem.

Na zdobycie czekają m. in.:
Monte Baldo, Monte Brento oraz Monte Altissimo.
Szlaki średniej trudności, tempo dostosowane do grupy, chill i endorfiny ;)




WAŻNE ZASADY !!!
1. W czasie jazdy nie zalecamy spożywania alkoholu - nie oznacza to, że nie można pić ;) Osoby, które po spożyciu stają się uciążliwe lub agresywne, nie potrafią leżeć bez trzymania etc. zostawiane są w miejscu, gdzie zdarzył się incydent i na tym kończy się jej podróż z nami. Musi poradzić sobie z powrotem do Polski na własną rękę.

2. Nie tolerujemy ŻADNYCH NARKOTYKÓW i pochodnych.

3. Kiedy podejmiesz decyzję i wyślesz do nas zgłoszenie, to nie będzie odwrotu. Od razu będziemy prosili o wpłatę 100€ (równowartość w złotówkach to nie 400 zł :P), ponieważ chcemy mieć tylko pewną grupę, a nie marzycieli. Jeśli zarezerwujesz, wpłacisz i zrezygnujesz to wpłata przepada (chyba, że dasz kogoś na swoje miejsce). Pozostała kwota płatna gotówką w dniu wyjazdu.
Oczywiście, gdyby jakimś cudem okazało się, że grupa się nie uzbiera to wpłatę będziemy zwracali.

4. Szpej – zaleca się wygodny plecak, wszelakiej maści pojemniki na wodę (bidony, bukłaki), sprawdzone BUTY, kije trekkingowe, lekkie ciuchy, ale też cieplejsze ubrania (na wysokościach zbliżonych do 2 tys m npm może pizgać złem, choć to nie reguła). Jedziemy aktywnie odpocząć, bez katowania organizmu, ale "lepiej nosić, niż się prosić".

5. Wszyscy jadą zapięci w pasy bezpieczeństwa, odstępstw się nie przewiduje.


Żeby wyjazd doszedł do skutku musi być jeszcze 5 osób!!!



Masz więcej pytań ? Pisz do mnie na PW

P.S.
Prosimy, nie piszcie, że można jechać taniej :D My to wiemy :D

Można kimać pod namiotami, można omijać płatne autostrady, można wypożyczyć starego VW LT z lat 90-tych... Oczywiście, że można, tylko po co? Wolimy spać w normalnych warunkach, wolimy jechać samochodem z Assistance i autopomocą, żeby nic nas nie zatrzymało. Jedziemy płatnymi drogami, bo szkoda nam kilku/kilkunastu godzin w samochodzie.


Warto dołączyć i czerpać inspiracje do kolejnych wyjazdów :)

[EDIT] WAŻNE!
Na zdecydowanych chętnych (z kasą w zębach) czekam tylko do 11.04
Po tym terminie zapewnienie noclegu będzie graniczyć z cudem (Włosi też mają majówkę)
Pop Title
Pop TextPop Button1Pop Button2

Okaż trochę miłości.

Daj nam się podoba!

Dziękuję.

Jak co chcesz pomoc dużo.

Dziękuję.